Impregnacja legarów pod podłogę: Kompleksowy przewodnik 2025
Zbudowanie solidnego tarasu to marzenie wielu, lecz jego trwałość zależy od niewidocznych fundamentów legarów. To na nich spoczywa ciężar desek i wszystkich użytkowników, a ich kondycja w kontakcie z gruntem jest stale zagrożona. Zatem, czym impregnować legary pod podłogę, aby służyły przez lata bez ryzyka korozji biologicznej? Kluczową odpowiedzią, esencją tego niezbędnego etapu, jest użycie specjalistycznego preparatu ochronnego, dobranego do specyficznych warunków eksploatacji, a w szczególności kontaktu z wilgocią gruntową.

- Dlaczego impregnacja legarów jest niezbędna?
- Rodzaje impregnatów do drewna: wybierz odpowiedni
- Przygotowanie legarów przed aplikacją impregnatu
- Skuteczne metody nanoszenia impregnatu
| Materiał legarów | Orientacyjna cena (za mb) | Trwałość (bez uszkodzeń mech.) | Wymagana impregnacja (kontakt z gruntem) | Odporność na wilgoć/szkodniki |
|---|---|---|---|---|
| Drewno sosnowe (nieimpregnowane) | Niska (~10-20 zł) | Niska (kilka lat) | Tak, absolutnie konieczna | Bardzo niska |
| Drewno sosnowe (impregnowane ciśnieniowo) | Średnia (~15-30 zł) | Średnia/Wysoka (15-25 lat+) | Dodatkowe zabezpieczenie cięć/uszkodzeń | Wysoka |
| Drewno modrzewiowe (syberyjskie) | Wysoka (~30-60 zł) | Wysoka (20-30 lat+) | Zalecana, szczególnie w trudnych warunkach | Wysoka (naturalna odporność) |
| Kompozyt | Średnia/Wysoka (~20-40 zł) | Bardzo Wysoka (25 lat+) | Nie | Bardzo Wysoka |
| Aluminium | Wysoka (~40-70 zł) | Bardzo Wysoka (50 lat+) | Nie (ochrona przed korozją metali) | Bardzo Wysoka |
Analizując powyższe dane, staje się jasne, dlaczego legary drewniane, pomimo naturalnej podatności na zniszczenie, wciąż cieszą się największą popularnością to przede wszystkim kwestia kosztu początkowego, szczególnie w przypadku drewna sosnowego. Ta popularność pociąga jednak za sobą kluczowy wymóg: absolutną konieczność skutecznego zabezpieczenia, by ich teoretyczna "niska trwałość" bez ochrony nie stała się bolesną rzeczywistością. Wybór materiału legarów to dopiero początek; prawdziwe wyzwanie, decydujące o długowieczności tarasu, tkwi w zapewnieniu im odporności na nieustające ataki ze strony natury.
Dlaczego impregnacja legarów jest niezbędna?
Legary pod taras to fundament, niewidoczny, a jednak kluczowy element konstrukcji, który bierze na siebie ciężar całego obciążenia. Znajdując się blisko ziemi, a często nawet w bezpośrednim kontakcie z nią, są one wystawione na niezwykle trudne warunki. Nie chodzi tylko o okazjonalny deszcz; problemem jest przede wszystkim permanentna lub cykliczna wilgoć, która unosi się z gruntu lub dostaje pod deskowanie.
Wilgoć stanowi idealne środowisko dla rozwoju grzybów pleśniowych i niszczących drewno, a także przyciąga owady żerujące na drewnie, znane jako ksylofagi. Te niewidzialne armie natury potrafią w zadziwiająco krótkim czasie dokonać spustoszenia w drewnianej konstrukcji. Drewno niechronione przed działaniem wilgoci pęcznieje, wysychając kurczy się, co prowadzi do pęknięć i deformacji. Te mikrouszkodzenia stają się otwartymi wrotami dla jeszcze głębszego wnikania wody i zarodników grzybów.
Zobacz Czym rozcieńczyć impregnat do drewna Sadolin
Korozja biologiczna to proces rozkładu drewna prowadzony przez mikroorganizmy głównie grzyby. Spotykamy grzyby powodujące zgniliznę białą, brunatną czy miękką. Grzyby brunatnej zgnilizny, często spotykane w konstrukcjach zewnętrznych, potrafią zmniejszyć wytrzymałość drewna nawet o 50% jeszcze zanim pojawią się widoczne oznaki ich działalności. Grzybnia rozrasta się wewnątrz drewna, niszcząc jego strukturę i w efekcie przekształcając twardy materiał w bezkształtną masę, którą można pokruszyć w palcach.
Owady, takie jak spuszczel pospolity czy kołatek domowy, choć kojarzone głównie ze strychami czy starymi meblami, nie pogardzą również wilgotnym drewnem tarasowych legarów. Ich larwy drążą w drewnie kanały, naruszając jego spójność i osłabiając nośność. Uszkodzenia te mogą być niewidoczne na powierzchni, a o problemie dowiadujemy się, gdy jest już za późno i element konstrukcyjny wymaga wymiany.
Właśnie dlatego impregnacja legarów drewnianych jest krokiem o strategicznym znaczeniu, czymś więcej niż tylko "zaleceniem". To twardy wymóg techniczny, jeśli zależy nam na tym, by taras był bezpieczny i stabilny przez wiele lat, a nie tylko do pierwszego lepszego cyklu zamarzania i rozmarzania gruntu, czy okresu wzmożonej aktywności biologicznej. Skipsowanie impregnacji legarów, szczególnie tych w klasie użytkowania 4 (stały kontakt z gruntem), to prosta droga do katastrofy budowlanej w skali mikro.
Podobny artykuł Czy na impregnat można położyć lakier
Pamiętajmy, że koszt naprawy lub wymiany skorodowanych legarów w gotowym tarasie jest niewspółmiernie wysoki w porównaniu do kosztu impregnatu i pracy poświęconej na samym początku. Wyobraźmy sobie konieczność demontażu całego deskowania, usunięcia starych, rozpadających się elementów, przygotowania podłoża na nowo i instalacji wszystkiego od zera. To gigantyczne przedsięwzięcie, zarówno czasowe, jak i finansowe, które można i trzeba ominąć, inwestując kilkaset złotych w odpowiednie środki i proces na etapie budowy.
Legary pełnią rolę swoistych podwalin; na nich opiera się cała platforma użytkowa. Ich stan bezpośrednio wpływa na płaskość, stabilność i bezpieczeństwo całej konstrukcji. Nawet jeśli użyjemy najtrwalszych desek tarasowych, ale posadowimy je na niszczejących legarach, cały wysiłek i wydane pieniądze pójdą na marne. Impregnacja to inwestycja w spokój ducha i pewność, że taras będzie służył pokoleniom.
Dodatkowo, w przypadku tarasów budowanych bezpośrednio na gruncie lub na słupkach betonowych/metalowych wbijanych w ziemię, legary stanowią element łączący deskowanie z gruntem. W tej strefie przejścia, gdzie zmieniają się warunki wilgotnościowe, ryzyko rozwoju korozji biologicznej jest najwyższe. Dlatego też legary muszą być chronione kompleksowo, nie tylko na powierzchniach narażonych na bezpośrednie opady, ale przede wszystkim tam, gdzie stykają się z wilgotnym środowiskiem poniżej.
Przeczytaj również o Vidaron impregnat czy lakierobejca
Pomijanie etapu impregnacji legarów można porównać do budowania domu na mokrym, niestabilnym gruncie bez odpowiedniego fundamentu i hydroizolacji. Można to zrobić, ale efekt będzie z góry przesądzony. Dążąc do stworzenia tarasu, który wytrzyma próbę czasu, ekstremalne temperatury, deszcz, śnieg i słońce, musimy zacząć od zabezpieczenia jego najbardziej wrażliwych, choć ukrytych, elementów konstrukcyjnych.
Odporność drewna na warunki zewnętrzne zależy od wielu czynników, w tym gatunku drewna, ale nawet najtrwalsze gatunki egzotyczne czy nasz modrzew syberyjski, choć bardziej odporne niż sosna czy świerk, skorzystają na odpowiednim zabezpieczeniu, zwłaszcza w kontakcie z wilgotnym gruntem. Dla legarów sosnowych w takich warunkach, konieczna jest odpowiednia impregnacja legarów pod taras wykonana z niezwykłą starannością.
Szczególnie narażone są też tarasy częściowo zadaszone, gdzie jedna część konstrukcji wysycha szybko, a druga, bliżej ściany budynku lub osłonięta, pozostaje wilgotna przez dłuższy czas. Takie zmienne warunki stwarzają idealne warunki dla rozwoju pleśni i grzybów. Legary pracujące w takich warunkach wymagają wzmocnionej ochrony.
Finalnie, należy podkreślić, że impregnacja to nie tylko przedłużenie żywotności drewna, ale także utrzymanie jego parametrów mechanicznych. Drewno osłabione przez korozję traci swoją sprężystość i nośność, co może prowadzić do ugięcia się desek, pękania w miejscach połączeń i w konsekwencji do konieczności kosztownych napraw lub całkowitej wymiany tarasu.
Rodzaje impregnatów do drewna: wybierz odpowiedni
Decydując się na drewniane legary pod taras, stajemy przed wyborem nie tylko gatunku drewna, ale przede wszystkim metody jego ochrony. Impregnaty do drewna to szeroka kategoria produktów, ale nie wszystkie nadają się do zabezpieczenia elementów konstrukcyjnych pracujących w tak wymagających warunkach, jak legary tarasowe stykające się z gruntem lub znajdujące się w jego bliskim sąsiedztwie.
Kluczowe jest zrozumienie, że dla legarów w bezpośrednim kontakcie z ziemią, stosuje się drewno o najwyższej klasie użytkowania klasie 4, a czasem nawet 5, jeśli występuje dodatkowe ryzyko, np. woda morska. Zgodnie z normą PN-EN 335, klasa 4 oznacza stały kontakt z gruntem lub słodką wodą. Aby drewno spełniło wymagania tej klasy, musi być poddane specjalistycznej obróbce.
Najskuteczniejszą metodą osiągnięcia odporności wymaganej dla klasy 4 jest impregnacja ciśnieniowa (inaczej próżniowo-ciśnieniowa). W procesie tym drewno umieszcza się w specjalnej komorze, usuwa powietrze (próżnia), a następnie wprowadza roztwór impregnatu i poddaje go działaniu wysokiego ciśnienia. Powoduje to głębokie wniknięcie środka konserwującego w strukturę drewna, do samej bieli, zapewniając ochronę nie tylko powierzchniową. Drewno zaimpregnowanych ciśnieniowo jest łatwo rozpoznawalne po charakterystycznym zielonkawym (środki na bazie miedzi) lub brązowym zabarwieniu.
Jeśli dysponujemy drewnem nieimpregnowanym ciśnieniowo i chcemy je samodzielnie zabezpieczyć do zastosowań w klasie 4, wybór impregnatu staje się krytyczny. Potrzebujemy produktu przeznaczonego konkretnie do ochrony elementów mających kontakt z gruntem. Takie preparaty zawierają silnie działające fungicydy (środki grzybobójcze) i insektycydy (środki owadobójcze). Często są to produkty rozpuszczalnikowe, które charakteryzują się lepszą zdolnością penetracji w głąb drewna w porównaniu do niektórych impregnatów wodnych. Ważne jest, by sprawdzić na etykiecie, czy produkt jest dedykowany do klasy użytkowania 4.
Alternatywą mogą być nowoczesne impregnaty wodne o wysokiej penetracji, ale zawsze należy dokładnie sprawdzić ich przeznaczenie i skuteczność deklarowaną przez producenta dla warunków gruntowych. Produkty uniwersalne, przeznaczone głównie do ochrony przed sinizną czy pleśnią na powierzchni, nie zapewnią wystarczającej ochrony legarom narażonym na działanie zgnilizny brunatnej w stałej wilgoci.
Impregnaty dzieli się również ze względu na stopień wykończenia niektóre pozostawiają naturalny wygląd drewna, inne nadają kolor lub zawierają woski zwiększające hydrofobowość. Dla legarów, które będą ukryte pod deskami tarasu, wygląd nie ma znaczenia; liczy się wyłącznie skuteczność ochrony biologicznej i fizycznej (odporność na wilgoć). Dlatego wybieramy preparaty przede wszystkim ze względu na ich skład chemiczny i przeznaczenie, a nie estetykę.
Wybierając preparat do samodzielnej impregnacji legarów, należy zwrócić uwagę na deklarowaną głęboka penetracja impregnatu. Producenci często podają normy, jakie spełnia produkt lub dla jakiej klasy użytkowania jest przeznaczony. Poszukajmy produktów zawierających bor, miedź lub związki organiczne metali, które są uznanymi składnikami do ochrony drewna przed korozją biologiczną w trudnych warunkach.
Impregnaty możemy też podzielić ze względu na dodatkowe właściwości. Niektóre zawierają środki hydrofobizujące, które tworzą na powierzchni drewna barierę utrudniającą wchłanianie wody. Chociaż główną ochronę przed zgnilizną zapewniają fungicydy, ograniczanie wilgotności drewna poprzez odbijanie wody również jest pomocne w spowalnianiu procesu degradacji.
Istnieją również impregnaty ogniochronne, ale nie są one typowym wyborem dla legarów tarasowych, chyba że specyficzne przepisy lub warunki tego wymagają. Głównym celem jest ochrona przed korozją biologiczną i wilgocią.
Podsumowując wybór preparatu, musimy myśleć o "klasie premium" ochrony biologicznej. Nie wystarczy cokolwiek "do drewna". To musi być środek do ochrony konstrukcyjnego drewna w kontakcie z gruntem (klasa 4 użytkowania). Zapomnijmy o uniwersalnych lakierobejcach czy lazurach dekoracyjnych te nie ochronią drewna w ziemi. Postawmy na specjalistyczne, biobójcze impregnaty głęboko penetrujące.
Koszty tych specjalistycznych impregnatów są zazwyczaj wyższe niż produktów uniwersalnych. Można się spodziewać ceny od 60 zł do nawet 150 zł za litr, w zależności od koncentracji i producenta. Jednak zużycie na legary jest znaczące często wymagane jest "malowanie do nasycenia" lub wręcz kąpiel. Przyjmując zużycie rzędu 0.2-0.3 litra na metr kwadratowy powierzchni drewna (a legary mają 4 strony i 2 końce!) i potrzebę 2-3 warstw, koszt impregnatu na typowy taras (np. 20-30 metrów bieżących legarów o przekroju 5x10 cm) może wynieść kilkaset złotych.
Wielu producentów oferuje systemy produktów, gdzie impregnat podstawowy można uzupełnić o wierzchnie powłoki zabezpieczające przed promieniowaniem UV (choć to mniej istotne dla legarów pod deskami) lub zwiększające wodoodporność powierzchniową. Dla legarów kluczowy jest pierwszy etap specjalistyczny preparat wnikający głęboko w strukturę drewna i chroniący przed szkodnikami biologicznymi.
Przygotowanie legarów przed aplikacją impregnatu
Zabezpieczenie legarów zaczyna się na długo przed otwarciem puszki z impregnatem. Prawidłowe przygotowanie drewna przed impregnacją jest absolutnie fundamentalne. Nanoszenie najlepszego nawet preparatu na nieprzygotowane drewno jest, delikatnie mówiąc, stratą czasu i pieniędzy. Można to porównać do malowania brudnej i tłustej ściany efekt będzie mizerny i krótkotrwały.
Pierwszym krokiem jest czyszczenie. Legary powinny być wolne od kory (jeśli jest), brudu, piasku, resztek zaprawy czy starej farby (jeśli to drewno z odzysku, choć na legary zazwyczaj używa się nowego). Najczęściej wystarczy dokładne oczyszczenie sztywną szczotką. Jeśli drewno jest pobrudzone, można je delikatnie umyć wodą pod niskim ciśnieniem, ale trzeba pamiętać o konieczności jego późniejszego dokładnego wysuszenia.
Jeśli na drewnie pojawiła się już pleśń (szary lub czarny nalot powierzchniowy) lub sinizna (niebieskie lub szare przebarwienie drewna), należy je usunąć. Pleśń zazwyczaj schodzi po umyciu lub użyciu specjalnego środka grzybobójczego do czyszczenia drewna, który spłukujemy. Sinizna to trudniejszy przeciwnik, wnika głębiej, ale sama w sobie nie niszczy struktury drewna; jednakże wskazuje na podwyższoną wilgotność, a preparaty na siniznę mogą pomóc w stworzeniu mniej przyjaznego środowiska dla innych grzybów.
Kluczowym, krytycznym wręcz etapem jest suszenie. Impregnat musi wniknąć w pory i komórki drewna. Jeśli drewno jest nasycone wodą, preparat nie ma gdzie "wejść". Wilgotność drewna przeznaczonego do impregnacji powierzchniowej (malowanie, kąpiel) powinna wynosić idealnie poniżej 20%, a najlepiej w przedziale 15-18%. Jak to sprawdzić? Najlepiej użyć elektronicznego wilgotnościomierza do drewna to niedroga inwestycja, która może oszczędzić wiele frustracji.
Suszenie legarów może potrwać od kilku dni do kilku tygodni, w zależności od pierwotnej wilgotności drewna, gatunku, wymiarów i warunków otoczenia (temperatury i wilgotności powietrza). Legary powinny być składowane w suchym, przewiewnym miejscu, z przekładkami między warstwami, aby zapewnić cyrkulację powietrza ze wszystkich stron. Składowanie bezpośrednio na ziemi lub w szczelnym stosie uniemożliwi skuteczne suszenie.
Nie bez znaczenia jest również obróbka mechaniczna drewna przed impregnacją. Jeśli legary są docinane na wymiar, świeże przekroje poprzeczne są najbardziej chłonne i jednocześnie najbardziej narażone na wchłanianie wilgoci z gruntu. Dlatego uszczelnienie ciętych końców jest absolutnie krytyczne. Każde nowe cięcie, każdy nawiercony otwór na śruby czy wkręty, powinny zostać potraktowane impregnatem z dodatkową starannością, najlepiej kilkukrotnie, metodą "na mokro".
Usuwanie starych powłok, takich jak farby czy lakiery, jest konieczne, ponieważ tworzą one barierę uniemożliwiającą penetrację impregnatu w głąb drewna. Jeżeli legar był kiedyś używany i ma takie powłoki, należy je zeszlifować aż do czystego drewna. To pracochłonny proces, ale niezbędny dla skuteczności.
Temperatura otoczenia i drewna podczas aplikacji impregnatu również ma znaczenie. Większość impregnatów najlepiej stosuje się w temperaturze od 10°C do 25°C. Zbyt niska temperatura spowolni wchłanianie i wysychanie, zbyt wysoka (np. bezpośrednie słońce) może spowodować zbyt szybkie odparowanie rozpuszczalnika/wody z impregnatu z powierzchni, zanim zdąży on wniknąć głęboko w strukturę drewna.
Nawet najlepiej przygotowane drewno wymaga natychmiastowego zabezpieczenia po docięciu. Widziałem kiedyś sytuację, gdzie legary zostały docięte i składowane przez kilka dni "na palecie" w ogrodzie. Deszcz i słońce zrobiły swoje; końce legarów były już siniejące i miały podwyższoną wilgotność. Trzeba było je dosuszać i czyścić ponownie. Czasem lepiej dociąć, zaimpregnować końce od razu, a całość potraktować impregnatem gdy tylko wilgotność na to pozwoli.
Na koniec kwestia bezpieczeństwa. Impregnaty to środki chemiczne, często biobójcze. Podczas przygotowania drewna (szlifowanie, czyszczenie) używaj maski przeciwpyłowej i okularów ochronnych. Podczas nanoszenia impregnatu bezwzględnie stosuj rękawice ochronne odporne na działanie chemikaliów (np. nitrylowe), okulary lub przyłbicę, a jeśli pracujesz w niewentylowanym pomieszczeniu lub natryskujesz, użyj maski z odpowiednimi filtrami. Zapewnij dobrą wentylację.
Prawidłowe przygotowanie legarów nie tylko zwiększa skuteczność impregnatu, ale często zmniejsza jego zużycie, ponieważ sucha i czysta powierzchnia chłonie preparat równomiernie i głębiej, co przekłada się na lepszą ochronę przy tej samej ilości produktu. To oszczędność, która procentuje latami bezproblemowego użytkowania tarasu.
Skuteczne metody nanoszenia impregnatu
Kiedy legary są już odpowiednio przygotowane czyste, suche i docięte na wymiar z zabezpieczonymi końcami przychodzi czas na kluczowy etap: aplikację impregnatu. Sposób nałożenia ma równie duże znaczenie co sam rodzaj wybranego preparatu. Celem jest zapewnienie maksymalnej głęboka penetracja impregnatu, szczególnie w drewnie nieimpregnowanym ciśnieniowo, aby środek biobójczy dotarł jak najgłębiej do wnętrza drewna, gdzie może skutecznie chronić przed atakami grzybów i owadów.
Najprostszą i najbardziej dostępną metodą dla majsterkowiczów jest nanoszenie impregnatu pędzlem lub wałkiem. Jest to odpowiednia metoda do zabezpieczania drewna w klasie użytkowania 1, 2 lub 3 (elementy wewnętrzne, elewacje, elementy zadaszone, które nie mają stałego kontaktu z gruntem). Kluczem do skuteczności przy tej metodzie jest "malowanie do nasycenia" należy nanosić impregnat obficie, pozwalając mu wniknąć w drewno, a następnie nanosić kolejne warstwy, dopóki drewno przestanie chłonąć preparat w niektórym stopniu. Szczególną uwagę należy poświęcić sękom, pęknięciom i oczywiście ciętym końcom, które chłoną najmocniej.
Zazwyczaj zaleca się nałożenie minimum 2-3 warstw impregnatu pędzlem, z zachowaniem odpowiedniego czasu schnięcia pomiędzy nimi, zgodnie z instrukcją producenta (zwykle od 4 do 12 godzin, choć w niskiej temperaturze i wysokiej wilgotności może to trwać dłużej). Pomimo staranności, metoda ta zazwyczaj zapewnia penetrację rzędu kilku milimetrów w głąb drewna. Dla legarów mających kontakt z gruntem, gdzie zagrożenie korozją biologiczną jest ogromne i głębokie, taka powierzchowna ochrona może okazać się niewystarczająca na długie lata.
Znacznie skuteczniejszą metodą DIY, zbliżoną w działaniu do impregnacji przemysłowej w sensie głębokości wnikania (choć bez użycia ciśnienia/próżni), jest metoda zanurzania lub kąpieli. Polega na całkowitym zanurzeniu legarów w wannie lub korycie wypełnionym impregnatem. Metoda ta pozwala na równomierne nasycenie drewna ze wszystkich stron, a także na lepsze wniknięcie preparatu w pęknięcia, sęki i przede wszystkim w końcówki legarów. Wymaga to oczywiście odpowiedniego pojemnika, wystarczającej ilości impregnatu i miejsca do ocieknięcia i wysuszenia.
Czas zanurzenia zależy od produktu i rodzaju drewna, ale powinien być znacząco dłuższy niż przy aplikacji pędzlem od kilkudziesięciu minut do nawet kilku godzin dla drewna gorzej chłonnego lub przy próbie osiągnięcia głębszej penetracji. "Na oko", drewno po wyjęciu z kąpieli powinno być "nasączone". Ta metoda jest znacznie lepsza dla legarów w klasie użytkowania 4, pod warunkiem zastosowania odpowiedniego preparatu i dostatecznie długiego czasu zanurzenia, aby osiągnąć penetrację minimum kilku centymetrów (co nadal jest wyzwaniem w porównaniu do impregnacji ciśnieniowej).
Natryskiwanie impregnatu, choć szybkie i efektywne na dużych powierzchniach, jest rzadziej polecaną metodą dla legarów wymagających głębokiej penetracji. Tworzy mgiełkę, co zwiększa ryzyko wdychania i zanieczyszczenia otoczenia, wymaga też odpowiedniego sprzętu i dobrej pogody (bez wiatru). Chociaż można nanosić impregnat obficie, ciśnienie w natrysku ręcznym nie wymusi tak głębokiego wniknięcia jak zanurzenie. Bardziej nadaje się do odświeżania lub zabezpieczania elementów pionowych.
Jeśli planujemy użyć śrub do montażu legarów do słupków czy fundamentów, warto nawiercić wszystkie otwory *przed* impregnacją i potraktować wnętrze tych otworów pędzlem lub nawet strzykawką z impregnatem. Drewno wokół śruby jest szczególnie narażone na wnikanie wilgoci. Podobnie w miejscach styku legarów z innymi elementami np. ze słupkami wsporczymi warto zapewnić obfite nasycenie impregnatem.
Niezależnie od wybranej metody, kluczowe jest równomierne pokrycie całej powierzchni drewna. Nie można zapomnieć o spodniej stronie legarów, która często jest najbardziej narażona na kontakt z wilgocią. Każda niedostatecznie zabezpieczona powierzchnia stanowi potencjalne wrota dla grzybów i owadów.
Po aplikacji impregnatu legary muszą dokładnie wyschnąć. Ponownie, należy je ułożyć na przekładkach w przewiewnym miejscu. Czas schnięcia powierzchniowego (do możliwości dotyku) i pełnego utwardzenia preparatu może się różnić i jest podany na opakowaniu produktu. Pełne utwardzenie chemiczne może potrwać nawet kilka dni lub tygodni, w zależności od typu impregnatu i warunków atmosferycznych. Dopiero po tym czasie można przystąpić do dalszych prac.
Najpewniejszą, choć przemysłową metodą, jest zakup legarów zaimpregnowanych ciśnieniowo. Ich zabezpieczenie wykonane w kontrolowanych warunkach i pod ciśnieniem gwarantuje głębokie wniknięcie środka biobójczego, które trudno osiągnąć w warunkach domowych. W takim przypadku jedynym zadaniem przy montażu jest staranne zabezpieczenie wszelkich nowych cięć i nawierconych otworów. Do tego celu można użyć dedykowanego impregnatu "końcowego", często dostępnego w mniejszych opakowaniach, który ma za zadanie dociągnąć ochronę w tych newralgicznych miejscach.
Pamiętajmy, że nawet najlepsza impregnacja ma swoją żywotność. Dla legarów w klasie 4 impregnowanych ciśnieniowo mówi się o kilkunastu, a nawet 25 latach ochrony. Impregnacja powierzchniowa czy kąpielowa DIY na drewnie nieimpregnowanym ciśnieniowo wymaga zazwyczaj częstszego monitorowania stanu drewna i ewentualnych poprawek w newralgicznych punktach, choć dostęp do legarów pod gotowym tarasem jest utrudniony lub niemożliwy.
Właśnie dlatego przygotowanie drewna przed impregnacją i wybór najskuteczniejszej, realnej do wykonania metody aplikacji jest inwestycją w przyszłość tarasu. Brak skutecznej ochrony sprawi, że element konstrukcyjny, mający przetrwać dekady, zacznie rozkładać się po zaledwie kilku latach, wymagając drogich i skomplikowanych napraw.